„Życie-Śmierć-Życie”:


performance inspirowany lekturą Papirusu z Derveni i złotych tabliczek orfickich.



Wykorzystuje on obszerne fragmenty obu tych pism. Akcja sceniczna perfomance’u skupia się na etapie przejścia bytu, ze świata żywych, do świata umarłych. Byt znajduje się na granicy obu światów, w transie istnienia pomiędzy tym co doczesne a wiecznością. Pozostając w doczesności starając się zgłębić tajemnicę życia i śmierci, byt snuje orfickie rozważania filozoficznie fundamentalne dla jego światopoglądu, wtem niepostrzeżenie jego dusza śmiało przekracza granicę pomiędzy światami…

Wielu badaczy zajmujących się problematyką orfizmu jest przekonanych, że wierzenia orfików miały wpływ na chrześcijaństwo. Trudno powiedzieć czy tak jest w istocie, jedno wszakże jest pewne: czytając wspomniane teksty, uderza ich jasność i filozoficzna spójność, pozostawiająca wrażenie obcowania z czymś tajemniczym, jednocześnie zaś bliskim mentalnie.

Głównym i najważniejszym elementem performance’u są teksty w języku oryginału, wybrane fragmenty z Papirusu z Derveni i Złotych Tabliczek Orfickich. Teksty pełne sonorystycznej urody, zadziwiające barwnością opisu. Ścieżka, którą podąża tekst jest czasem mniej, czasem bardziej oświetlona, lecz nawet pozostając w cieniu możemy podążać za tajemniczym światłem jakim uwodzą wspomniane teksty. Performance pomyślany jest jako statyczny bądź ekspresyjnie dynamiczny dialog pomiędzy recytacją i głosem wokalnym. Dwóch wykonawców (głos recytujący i głos wokalny) snuje nić opowieści… jak modlitwę.

Jest to próba wniknięcia w perspektywę wierzeń orfickich od wewnątrz poprzez niemal misteryjne „przeżycie”, recytowanych i śpiewanych fragmentów z towarzyszeniem ścieżki dźwiękowej wykonywanej na żywo bądź wcześniej nagranej.

Doktor Bielawski i ja mamy pełną świadomość, że jeżeli chcemy choćby w sposób powierzchowny dotrzeć do tajemnic orfików, powinniśmy ten tekst zaśpiewać lub wypowiedzieć na głos, aby jego echo rozbłysło w zaświatach? A powracając być może przyniosło inny kontekst jego znaczeń.

Performance to kolejna okazja do współpracy z doktorem K. Bielawskim, którego bardzo cenię jako naukowca i badacza, otwartego na niekonwencjonalne spojrzenie na temat, którym się zajmuje. Zdarza się bowiem od czasu do czasu tak, że nasze drogi gdzieś się spotykają, mimo że dziedziny, które eksplorujemy są dość odległe od siebie. Doktor Bielawski odkrywa w sobie pasję performera a ja ciekawość odkrywania rzeczy mi nieznanych i tak powstaje płaszczyzna niezbędna do wspólnych poszukiwań.

Mariusz Koluch



„Życie-Śmierć-Życie” - wykonawcy:
Krzysztof Bielawski - głos
Mariusz Koluch - muzyka, głos







© samaia.republika.pl